papier

18/12/2010

sześ dziefcyny
szy cecie zostać nową Tap Madl?

święta.
motyw czerwieni okraszonej białym puchem.
jednak limit szczęścia na miesiąc grudzień chbya został przeze mnie wyczerpany,
z 4 wygrane w konkursach + koleś w sklepie postawił półlitra, sic !

kurde no dziecko szczęscia jestem.
ty też jesteś.
święta da się lubić a świat to nie papier, nie jest do dupy.

Reklamy

grunt

25/11/2010

trzeba dojść do czegoś, a czas leci.
i w sumie to musiałbym nie mieć jaj, jakbym teraz je sobie robił.
w końcu jeszcze miesiąc i zapukam do nowego mieszkania jak jechowy, takie preludium.
w gruncie rzeczy to jaram się.
___
na uczelni zniknął portfel, potem się znalazł, oczywiście.
i wyszło że panny ściemniają, nawet rozjaśniając włosy.
a Ty łap, na zimowy wieczór.

walka

15/10/2010

poznaje poznań.
matematykę, chemię i nawet fizykę trochę.
no całkiem całkiem, rozkwitam po trochu.
wiesz chilizet, kawka, te sprawy
jutro, wierzę w jutro. 10:30.
a sama towarka to walka, ale spoko na razie kieruje mną instynkt.
in plus.

a i wczoraj zjadłem najlepsze naleśniki na świecie.

kfc

07/07/2010

jutro zaczyna sie kolejny etap.
konczy sie 9, zaczyna 1.
life tastes great
szkoda ze aktualnie zbiera mi sie na wymioty.

zamach

13/05/2010

czy to, że pisze po raz 2 egzamin dojrzałości, ma jakieś głębsze znaczenie ?
nikt nic nie wie. sam nie wiem, a może po prostu nie chcę.
prawie skręciłem kostkę jak diler, coś w tym jest
szczególnie, że…
‚to był maj, zjarałem te jebaną chemie !
sam nie mogę, to im życzę, aby świat kolo 5 był na zielono.
bo chyba sam James nie wystarczy, tak czy inaczej jest ciekawie.

talib zrobił zamach.
były bomby, a wokół słychać było tylko krzyki ludzi stojących w ogniu.

jeszcze wcześniej miałem moralniaka, ale co zrobić
jestem cipą i trudno to zmienić.
a to dlatego, że mogłoby być wyżej, bo…
mam pułap powinienem być z ptakami w chmurach.
no cóż.

parkiet

05/04/2010

mam pokryty kurzem parkiet marzeń
na dodatek trochę trzeszczy, skrzypi, ciągle coś.
szlajam się po nim, ale chyba idę w dobrym kierunku.
tak mi coś mówi wewnętrzny kompas.
ponadto w razie czego będę dmuchać.
już kwiecień, a będzie tylko lepiej.
+

mantra

28/11/2009

cześ
w chuj mysli o czymś
które nie są dawno.
to co licytujemy ?

długo nie pisałem, zbierałem myśli.
i tylko hiphop hobby, wciąż mieszkam tam
może coś nagram, zabaczymy
w każdym bądź razie powracam do formy i mam ostry zakwas jak chleb.
2 sie sporo wyjasni.
pamietaj ze nie wszystko mozna kupić
a propos zoabcz jakie bity volt już siekał !
kotkotkot
kipjorhedup
będzie spoko dzieciak.

elo

mars

13/10/2009

czasem trudno je zrozumieć.
ale sam bym tego lepiej nie ujął.

po prostu tańcz

08/10/2009

byłem na wakacjach po wakacjach. i co ?
leci leci kabarecik.
mogę powiedzieć 3 razy K!
czyka!
kurwa kocham kraków.
a niedługo kolejne mnóstwo doznań gdyż poznam poznań
ciśnienie mam w normie a będę okupował bar

koniec ogłoszeń parafialnych
zabrałem ci trochę czasu, ale pieprzyć
bo mowie ci
ukradłem bogom raj, wiec mogę prosić?
tańczmy

kambek jak dzejzi

20/09/2009

witaj jak orlen.
wiem ze ostatnio siedziałem cicho jak ireneusz krosny.
mimo to iż zazwyczaj gadam tyle ze aż szkoda gadać.
studia?
dalej mam problem z kierunkami jak kolumb
psychologia mnie nie chce a i tak cały czas chodzi mi po głowie
pewnie przez to mam odciski na psychice
wpadłem.
bo mogę walczyć o średnią i siedzieć na jakimś gównie jak mucha.
a przecież nie chce średniej, chce mieć najlepsza.
lub tyrać jak dyktator.
a nie jestem menelem wiec dykta nie jest moim torem.
ale spoko, ważne jest by dobrze wypaść.
w ogóle ostatnio się gubię jak turysta
jakoś za dużo mam wątpliwości.
ja pierdole.
a przecież mogę się wyczilować i mieć do wszystkiego dystans jakbym był daleko.
chyba tak też zrobię.
muszę sobie pooddychać i nabrać świeżości jak w konstarze.
spoko bedę żywy, a więc…
zaglądaj tu częściej, ja też to zrobię.
pokój jak salon.