grunt

25/11/2010

trzeba dojść do czegoś, a czas leci.
i w sumie to musiałbym nie mieć jaj, jakbym teraz je sobie robił.
w końcu jeszcze miesiąc i zapukam do nowego mieszkania jak jechowy, takie preludium.
w gruncie rzeczy to jaram się.
___
na uczelni zniknął portfel, potem się znalazł, oczywiście.
i wyszło że panny ściemniają, nawet rozjaśniając włosy.
a Ty łap, na zimowy wieczór.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.